Doradzamy przedsiębiorcom

Aktualności

Aktualności

Wzornictwo - dźwignia konkurencyjności.

2008-06-15

Najtańszą metodą podniesienia innowacyjności produktów jest zastosowanie wzornictwa przemysłowego. Rozumie to coraz więcej przedsiębiorców. Rozumie, ale nie bardzo wie, jak współpracować z projektantami.

Sir George Cox, przewodniczący rady nadzorczej brytyjskiego Design Council (odpowiednik naszego Instytut Wzornictwa Przemysłowego), przygotował w 2005 r. raport o wpływie wzornictwa na konkurencyjność gospodarki. Rządzący nie mieli wątpliwości. Szybko powstał program wsparcia projektów wzorniczych. Program odniósł sukces. Objął 6,5 tys. firm. 73% wspartych przedsiębiorstw zdecydowało się na samodzielne finansowanie kolejnego wdrożenia nowego wzoru.

Nasze bolączki i możliwości

Polska podążyła ścieżką przetartą przez Brytyjczyków i Ministerstwo Gospodarki zamówiło w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego raport nie tylko pokazujący korzyści z upowszechniania designu, ale także badający kondycję polskiego wzornictwa i jego obecną rolę w sektorze przemysłowym. Nim zlecono wykonanie raportu, opracowano specjalną formę wsparcia projektów wzorniczych w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-2013 (PO IG). Co pokazał raport: 80% firm deklaruje, że w ciagu najbliższego roku wprowadzi na rynek nowy produkt. Firmy określające wzornictwo jako kluczowe dla swojego rozwoju wdrożyły cztery razy więcej wzorów niż cała reszta. 93% liderów wzornictwa w Polsce zamierza zamówić w przyszłym roku nowy projekt wzorniczy. 89% firm wskazało jakość jako najważniejszy wyróżnik mający wpływ na sprzedaż. 89% firm modyfikuje istniejące na rynku wzory. Ale są też negatywne zjawiska: 11% przyznaje się do kopiowania cudzych pomysłów.

Raport wykonany przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego na zlecenie Ministerstwa Gospodarki pozwolił jasno określić problemy i potrzeby polskiego rynku wzornictwa. Wskazał przyczyny słabego rozwoju tej branży, czyli brak konkretnych zasad i metod współpracy firm z projektantami, niewiedzę firm na temat stawek płacowych projektantów oraz brak świadomości znaczenia trafionego wzoru produktu w drodze do sukcesu.

Wiedza ta pozwoliła IWP opracować projekt indywidualny w ramach PO IG i ukierunkowała drogę do realizacji założeń mających na celu wzmocnienie znaczenia i rozwój wzornictwa w Polsce. Raport potwierdził potrzebę ochrony nowych wzorów przemysłowych i użytkowych. Między innymi tego dotyczy ogłoszony niedawno konkurs w ramach działania 5.4 Zarządzanie własnością intelektualną PO IG.

Polskie wzornictwo dąży do profesjonalizmu. Z raportu jasno wynika, czego nam dziś potrzeba: projektanci powinni mówić językiem rynkowym i być członkami zespołów pracujących w firmach nad nowymi wdrożeniami. Projektant musi umieć rozmawiać ze specjalistami różnych dziedzin oraz z przedsiębiorcą - mówi Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego. Przedsiębiorca z kolei chce wiedzieć, jak wygląda cały cykl życia zaprojektowanego produktu, jak i kiedy go testować, jak wygląda etap prototypowania i modelowania, w którym momencie prosić konsumentów o opinię (na pewno nie na końcu) - takiej wiedzy nie ma. Przedsiębiorcy chcą wprowadzać nowe produkty i korzystać z projektantów, ale w formie uporządkowanej współpracy. W firmach nie ma czasu na eksperymenty i pokazywanie przedmiotów na wystawach. Wyroby muszą trafiać do dystrybucji.

Nowe standardy

Instytut Wzornictwa Przemysłowego wypełnia tę lukę. W ramach programu Innowacyjna Gospodarka rozpoczyna realizację projektu indywidualnego "Zaprojektuj swój zysk". Ten projekt będzie realizowany w trzech obszarach:

  • metodyka (zostanie opracowany pierwszy podręcznik projektowania nowego produktu, oparty na polskich doświadczeniach),
  • część promocyjno-upowszechnieniowa (pokazanie dobrych praktyk i nauka na przykładach, jak kalkulować zysk z wdrożenia nowego wzoru)
  • narzędzia internetowe (baza projektantów z ich referencjami, szkolenia e-learningowe, materiały edukacyjne, digitalizacja i udostępnienie poprzez stronę internetową zbiorów).

W te działania wpisują się warsztaty dla projektantów, przedsiębiorców oraz obu grup jednocześnie.

Dodatkowo IWP, korzystając z finansowania Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, uruchamia w partnerstwie z SGH pierwsze w Europie studia podyplomowe z zakresu design management. Są one przeznaczone zarówno dla absolwentów kierunków projektowania, jak i dla absolwentów zarządzania. Nie każda osoba kończąca studia w zakresie wzornictwa chce się zajmować bezpośrednio projektowaniem. Studia są szansą dla tych, którzy chcieliby zarządzać projektami. Z kolei absolwenci zarządzania mogą tu zdobyć atrakcyjną specjalizację - design management. Na trzyletnie studia podyplomowe zostanie przyjętych 50 osób.

Te przedsięwzięcia będą tworzyć nowe standardy współdziałania. Za kilka lat, nikt się nie będzie zastanawiał, w jaki sposób wdrożyć nowy wzór. Sięgnie po gotową ofertę i skorzysta ze specjalistów od zarządzania wdrożeniami nowych wzorów. Jasne jest dziś, że wzornictwo to dźwignia konkurencyjności gospodarki - pokazują to m.in. kraje skandynawskie. My musimy się jeszcze nauczyć, jak za tę dźwignię pociągnąć.

Pieniądze przekonują najszybciej

Wzornictwo to nie tylko pomysł na nowy wygląd produktu. To także - a może przede wszystkim - ergonomia, funkcjonalność i zastosowanie nowych materiałów. Z tego powodu wzornictwo jest bardziej dyscypliną naukową niż sztuką i wymaga ścisłego współdziałania projektanta z technologami. Wielu dużych przedsiębiorców, którzy sprzedają swoje wyroby za granicą, zna wartość dobrego wzoru przemysłowego czy użytkowego. Ich specjalnie nie trzeba przekonywać do korzyści płynących z wdrożeń produktów o przyciągającym designie. Wśród polskich, szczególnie małych firm dominuje jednak stereotyp, że projektant to dziwak i artysta. W dodatku bardzo kosztowny, lepiej się więc bez niego obejść. Jak dotrzeć do tych przedsiębiorców, jak ich przekonać, że warto inwestować w nowe wzory, bo to decyduje o konkurencyjności w stosunku do ładnie i funkcjonalnie zaprojektowanych produktów z Włoch czy Skandynawii?

Ogromną rolę w przełamywaniu negatywnych stereotypów stwarzają nie tylko działania promocyjne i edukacyjne, ale również pieniądze. W ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka zaplanowano działanie 4.2 Stymulowanie działalności badawczo-rozwojowej (B+R) przedsiębiorstw oraz wsparcie w zakresie wzornictwa przemysłowego . Do roku 2015 firmy inwestujące w działalność B+R oraz budujące swoją konkurencyjność poprzez wykorzystanie wzornictwa przemysłowego i użytkowego będą mogły pozyskać 186 mln euro.

O dofinansowanie mogą się ubiegać zarówno małe i średnie, jak i duże przedsiębiorstwa, zarejestrowane w Polsce, z wyjątkiem firm, których projekty dotyczą działalności gospodarczej związanej z produkcją pierwotną produktów rolnych, z wytwarzaniem i obrotem produktami mającymi imitować lub zastępować mleko i przetwory mleczne, a także w sektorach górnictwa węgla, rybołówstwa, akwakultury, hutnictwa żelaza i stali, włókien syntetycznych oraz budownictwa okrętowego. 60% środków programu trafi na wsparcie inwestycji dokonywanych przez mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa.

W ramach działania 4.2 PO IG wspierane będą dwa typy projektów:

  • dotyczące rozwoju działalności B+R przedsiębiorstw, w tym w szczególności przekształceń przedsiębiorców w centra badawczo-rozwojowe,
  •  dotyczące opracowania wzoru przemysłowego lub użytkowego i wdrożenia go do produkcji.
  •  

Wydaje się więcej niż prawdopodobne, że będą przeważać projekty wzornicze, ponieważ są one prostsze i gwarantują szybszy rezultat. Dofinansowanie obejmuje w tym wypadku zakup usług szkoleniowych, a także doradczych związanych z opracowaniem dokumentacji projektu koncepcyjnego, dokumentacji konstrukcyjnej i techniczno-technologicznej, wzorniczego projektu autorskiego, przygotowaniem projektu ostatecznego. Z dotacji można również częściowo zrefundować zakup środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do wykonania partii testowej i wdrożenia wzoru do produkcji seryjnej.

Dofinansowanie przedsiębiorcy mogą pozyskać na projekty o wartości minimum 400 tys. zł (koszty kwalifikowane w części inwestycyjnej). Mniejsze przedsięwzięcia o podobnym charakterze z reguły mogą pozyskać wsparcie w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych. Projekty mogą zawierać komponenty szkoleniowe i doradcze. Intensywność dofinansowania inwestycyjnego wynosi od 30% do 70% w zależności od lokalizacji projektu i wielkości przedsiębiorstwa, natomiast wysokość wsparcia szkoleniowego dla MSP wynosi 45% (55% dla pracowników w gorszym położeniu) oraz 35% dla dużych przedsiębiorców. Bezzwrotna pomoc na realizację części inwestycyjnej projektu może sięgnąć 21 mln zł.

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości przyjmuje wnioski o dofinansowanie w ramach tego działania od 12 maja 2008 r. Do 5 czerwca tego 2008 r. przedsiębiorcy złożyli 70 wniosków na łączną kwotę 224 mln zł, co stanowi ok. 140% alokacji na konkurs (50 mln euro). Po osiągnięciu pułapu 150% dostępnej kwoty ten konkurs zostanie zakończony. Średnia wartość wnioskowanego dofinansowania wynosi 3,2 mln zł. Są to więc spore projekty. Obserwując, jak szybko przedsiębiorcy zagospodarowują dostępne na ten cel fundusze, można stwierdzić, że 186 mln euro na to działanie do roku 2015, to kropla w morzu potrzeb. Ale ta kropla jest na wagę złota, bo może trwale zmień kierunek rozwoju naszej gospodarki.

Źródło: Portal Innowacji - www.pi.gov.pl

 

< zobacz listę aktualności

Newsletter

Zostań członkiem izby

Członkiem Izby może zostać osoba prawna lub fizyczna, prowadząca działalność gospodarczą

więcej

Przeglądaj oferty

Nawiąż nowe kontakty biznesowe. Przeglądaj oferty zrzeszonych przedsiębiorstw.

więcej

Kontakt

Pl. Wolności 18
61-739 Poznań
Tel. 61 851 78 48
E-mail: izba@pcc.org.pl

więcej

Nasi partnerzy